„Odnalazłam siebie jako córkę Boga. Wiem, że musze pracować i być konsekwentną, aby w Nim trwać. Poszłam do spowiedzi i pozbyłam się ciężaru w którym byłam uwikłana. Teraz chcę porzucić swój konkretny grzech , aby nie wrócił. Chce to zrobić z Bogiem”.
Bożena
Oj…ja tu przyjechałam, kiedy czas dla naszej wspólnoty Zacheusz jest bardzo ciężki. Z pokorą przyjęłam posługę „tymczasowego” lidera. Miałam dotąd wrażenie, że pojęcia nie mam, dlaczego Pan mnie wybrał na osobę odpowiedzialną i jak mam tę wspólnotę prowadzić, kiedy mnóstwo osób odeszło, a pozostała część- poraniona. Tu usłyszałam, że Jezus-Słowo uzdrawia, że Jezus-Słowo tworzy wspólnotę, że podział poprzedniego Zacheusza, być może był Bożym mieczem, a teraz trzeba nam głosić Słowo Pana, wierzyć Mu i zapamiętywać Jego Słowo. Już teraz nie mogę powiedzieć, że nie wiem, jak działać. Bo wiem, że Bóg-Słowo to zrobi, ale my musimy działać. To tylko w kontekście wspólnoty, ale wszystko to odnosi się także do mojej wspólnoty- Rodziny, bo treść kursu jest dla mnie bardzo dużym, osobistym wzrostem.
Anna
Bóg po raz kolejny pokazał, jak bardzo mnie kocha i jak bardzo jestem dla Niego ważna. Pokazał, jacy przyjaciele są obok mnie i czy są to prawdziwi przyjaciele. Pokazał też to, że jeśli Mu ufam, to mam Mu oddawać nawet to, co jest trudne do oddania.
Joanna
Daj się poprowadzić Jezusowi !


